Hala Częstochowa
Z OSTATNIEJ CHWILI

PlusLiga. Beniaminek z Częstochowy przegrał z Barkomem Każany Lwów

Exact Systems Hemarpol Częstochowa w 26. kolejce PlusLigi przegrał we wtorek, 19 marca przed własną publicznością 0:3 z Barkomem Każany Lwów.

Wtorkowe spotkanie, choć zakończyło się w trzech setach, przyniosło sporo emocji. Częstochowianie mogą żałować pierwszej odsłony, kiedy to w końcówce mieli kilka piłek setowych.

W mecz lepiej weszli goście, którzy już na początku wypracowali sobie przewagę. Gospodarze po atakach Rafała Sobańskiego i Dawida Dulskiego szybko doprowadzili do wyrównania. Podopieczni Leszka Hudziaka zaczęli skutecznie grać blokiem i po zatrzymaniu Luciano Palonsky’ego prowadzili 15:12. W końcówce po kontratakach Damiana Koguta gospodarze mieli kilka piłek setowych (24:20). Goście nie odpuszczali i przy zagrywce Witalija Kuczera odrobili straty. O zwycięstwie decydowała gra na przewagi, którą po błędzie Tomasza Kowalskiego rozstrzygnęli na swoją korzyść siatkarze Barkomu.

Lwowska drużyna poszła za ciosem i w drugim secie po bloku na Kogucie prowadziła 5:1. Częstochowianie wykorzystując błędy rywali zdołali doprowadzić do wyrównania (9:9). Następnie serią asów serwisowych popisał się Mousse Gueye i było 12:9 dla Barkomu. Goście utrzymywali prowadzenie. W końcówce po bloku na Dulskim ich przewaga wzrosła do czterech punktów (23:19). Siatkarze „Norwida” odrobili jeszcze trzy piłki setowe, ale nie udało im się doprowadzić do gry na przewagi. Seta zakończył błędem w polu zagrywki Byron Keturakis.

W trzeciej odsłonie częstochowianie poderwali się jeszcze do walki i prowadzili 10:6. Goście stopniowo odrabiali straty i po asie serwisowym Wasyla Tupczija był remis (13:13). W dalszej części seta żadna z drużyn nie potrafiła wypracować większej przewagi. Dopiero skuteczny atak Dulskiego i blok na Władysławie Szczurowie pozwolił częstochowianom odskoczyć na trzy punkty (20:17). Lwowianie po asie serwisowym Tupczija zdołali jednak zniwelować stratę (21:21). Po ataku po bloku Palonsky’ego goście prowadzili 23:22. Chwilę później długą akcję skończył Ilia Kowalow i Barkom miał piłkę meczową. Częstochowianie doprowadzili jeszcze do gry na przewagi, którą mocnym atakiem rozstrzygnął Tupczij.

Exact System Hemarpol Częstochowa – Barkom Każany Lwów 0:3
(25:27, 23:25, 24:26)

Norwid: Kogut (4), Janus (8), Sobański (10), Kowalski (1), Dulski (20), Hain (1), Jaskuła (libero) oraz Keturakis, Espeland (5), Borkowski (2), Schmidt (2), Bouguerra
Barkom: Gueye (12), Kowalow (13), Palonsky (11), Szczurow (7), Tupczij (12), Petrows (1), Kanajew (libero) oraz Dardzans, Kucher

fot. Marek Osuchowski

Przejdź do treści